Potwierdzenie za zgodność z oryginałem

Tutaj można umieszczać wszelkie tematy związane z przetargami i zamówieniami publicznymi - inne spojrzenie na przetargi.
tsubasa
Posty: 37
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:20

Post autor: tsubasa » 25 cze 2014, 7:43

Zamawiający żądał złożenia wraz z ofertą dokumentu w formie kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem lub w oryginale. Wykonawca dokument złożył w formie kopii, na której znajdowała się pieczątka "za zgodność z oryginałem" i parafki osób umocowanych do reprezentacji Zamawiającego. Pieczątki imiennej nie było, niemniej te same osoby podpisały inne załączniki do oferty oraz przystawiły tam pieczątki imienne, więc ustalenie kto potwierdzał za zgodność z oryginałem nie jest żadną trudnością. Tymczasem Zamawiający wezwał do uzupełnienia dokumentu. Czy Zamawiający miał rację, a jeśli nie - to na co się powołać odpowiadając mu.

Zapis z SIWZ:
Wszystkie dokumenty muszą być przedstawione w formie oryginału lub kopii poświadczonej za zgodność z oryginałem, przez osobę upoważnioną do reprezentowania Wykonawcy, na każdej zapisanej stronie poświadczanego dokumentu. Poświadczenie za zgodność z oryginałem powinno być sporządzone w sposób umożliwiający identyfikację podpisu (np. wraz z imienną pieczątką osoby poświadczającej kopię dokumentu za zgodność z oryginałem).
Ostatnio zmieniony 25 cze 2014, 8:38 przez tsubasa, łącznie zmieniany 1 raz.

efigy007
Posty: 767
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:47

Post autor: efigy007 » 25 cze 2014, 8:38

w temacie:
Przy najłagodniejszym traktowaniu przesłanek uznania konkretnego znaku pisarskiego za podpis, motywowanym charakterem czynności (…), nie można odstąpić od minimum, jakim jest to, by znak pisarski umożliwiał identyfikację osoby, od której pochodzi, przynajmniej według takich kryteriów, jak cechy indywidualne i powtarzalne. Chociaż podpis nie musi być sporządzony czytelnie, to powinien odzwierciedlać cechy charakterystyczne dla osoby, która go składa, i tym samym – wskazywać na tę osobę (postanowienie Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2009 r.; sygn. akt: IV CSK 78/09).
W utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także – i najczęściej – skrót podpisu („podpis nieczytelny”), którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów i który jest „godłem” jego podpisu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2006 r.; sygn. akt: II FSK 1144/05).
Zgodnie z postanowieniem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu – I Wydział Cywilny z 2012-08-27, I ACz 1581/12: Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu rok 2013, Nr 1, poz. 274„Według art. 126 § 1 pkt 4 KPC elementem składowym pisma jest podpis strony, jej przedstawiciela. Podpis oznacza jego złożenie w zasadzie własnoręcznie. Podpis ma stanowić napisane nazwisko, niekoniecznie czytelne, ale dokonane w sposób charakterystyczny dla osoby podpisanej”
Zgodnie z wyrokiem Zespołu Arbitrów przy UZP z 2007-03-08, UZP/ZO/0-198/07 Opubl: www.uzp.gov.pl „Nie można mówić o zachowaniu formy pisemnej w przypadku doręczenia zamawiającemu pisma oznaczonego jako protest, bez własnoręcznego podpisu wystawcy. Zgodnie z art. 78 § 1 Kodeksu Cywilnego własnoręczny podpis wystawcy stanowi konstytutywny element każdego dokumentu o pierwszorzędnym znaczeniu dla zachowania formy pisemnej. Niezależnie od tego, brak podpisu w praktyce uniemożliwia identyfikację osoby składającej oświadczenie woli, co z kolei stanowić może samoistną przesłankę do odrzucenia protestu. Żaden przepis ustawy Prawo zamówień publicznych nie zezwala na traktowanie tego rodzaju wady – brak własnoręcznego podpisu – jako uchybienia formalnego podlegającego usunięciu w drodze wezwania do usunięcia braków formalnych pisma”.
Zespół Arbitrów w wyroku z 16.01.2006r. uznał za wystarczające złożenie parafy oraz pieczęci imiennej umożliwiającej zidentyfikowanie osoby składającej podpis. Wówczas Zamawiający może zweryfikować, czy osoba składając podpis jest uprawniona do działania w imieniu składającego / UZP/ZO/O-30/06/.
________________________________________
W powołanym na wstępie przypadku, złożonemu nieczytelnemu podpisowi nie towarzyszy żadna pieczątka pozwalająca na zidentyfikowanie osoby składającej podpis w związku z czym nie można stwierdzić, czy ofertę popisała osoba upoważniona do działania w imieniu wykonawcy np. właściciel firmy czy jego pełnomocnik. Zatem Zamawiający nie może dokonać prawidłowej oceny oferty.
Mając jednak na uwadze liberalne orzecznictwo KIO w tym zakresie, przykładowo wyrok KIO 26.10.2009r. KIO /UZP 1456/09/,w którym KIO uznała za ważną ofertę podpisaną nieczytelnym znakiem graficznym w imieniu spółki z o.o. bez żadnej pieczątki imiennej z ostrożności chyba warto przemyśleć, czy decyzja Zamawiającego o odrzuceniu oferty ma szanse utrzymać się przez KIO.

tsubasa
Posty: 37
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:20

Post autor: tsubasa » 25 cze 2014, 13:50

A co jeśli pieczątki imienne są na ostatniej stronie dokumentu?

Janusz
Posty: 6557
Rejestracja: 11 lut 2008, 21:32

Post autor: Janusz » 25 cze 2014, 13:59

A niby co ma być?

almarta
Posty: 255
Rejestracja: 25 cze 2010, 8:39
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: almarta » 24 cze 2015, 14:06

dwa dokumenty skserowane na jednej kartce papieru i jedna pieczątka : za zgodność z oryginałem.Kontrolujący twierdzi, że winny być dwa podpisy za zgodność-jeden dla jednego i drugi dla drugiego. Na razie milczę i myslę jak sie wytłumaczyć.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2015, 14:13 przez almarta, łącznie zmieniany 1 raz.

Janusz
Posty: 6557
Rejestracja: 11 lut 2008, 21:32

Post autor: Janusz » 24 cze 2015, 15:12

Każda strona (zapisana) winna być potwierdzona.

ODPOWIEDZ