Trochę o motywacji, ale nie o zam. publicznych :)

Tutaj można umieszczać oferty i ogłoszenia związane z rynkiem zamówień publicznych i przetargami
Julian1992
Posty: 1
Rejestracja: 13 maja 2017, 12:40

Trochę o motywacji, ale nie o zam. publicznych :)

Post autor: Julian1992 » 13 maja 2017, 12:47

Siema wszystkim! 8)
Czytam fora od dawna, ale jak zawsze to jest – nie mogłem się poruszyć do rejestracji =) Ale w dniu kolejnym, po rozwiązaniu jednego z najbardziej akualnych problemów dla mnie - zdecydowałem się zarejestrować i się podzielić z wami ciekawą informacją. Piszę ten temat z dwóch powodów - zapytanie do Was (mam nadzieje na korzystne komenty a porady), oraz podzielić sie znalezioną przez mnie informacją.
Zawsze w moim życziu główny problemem była motywacja do pracy. Tak, ktoś powie, że zawsze to jest kasa - ale... no nie dla wszystkich i nie na stale... ponieważ, po otrzymaniu pożądanej pensji - wszystko to gdzieś znika i musiałem pracować nie mając do tego chęci. Po jakimś czasie złapałem się na tym że przez parę dni szukałem w google coś w stylu "nie chcę pracować, nie mam motywacji". I znalazłem parę ciekawych artykułów, w których znalazłem coś o sobie i mam nadzieję, że pomoże to niektórych użytkownikom... Nie będę podawać setkę linków do tych stron, tylko wyciałem najważniesze i najciekawsze, treść podaję poniżej:
Motywacja co to jest?
Według słownika HR, motywacja to stan gotowości do podjęcia określonego działania. Rozróżniamy motywację wewnętrzną, gdy ukierunkowanie wysiłku jest wynikiem dążenia do zaspokojenia własnych potrzeb oraz motywację zewnętrzną, gdy potrzeby zostają wzbudzone w wyniku stosowania nagród czy przekazania informacji o możliwościach.
A co nas motywuje?
W latach 60. psycholog Sam Glucksberg postanowił zbadać motywację pracowników. W tym celu skorzystał z eksperymentu ze świeczką, wymyślonego przez Karla Dunckera.
Naukowiec podzielił uczestników na dwie grupy.
Grupa I otrzymałą obietnicę nagrody pieniężnej za jak najszybsze rozwiązanie problemu oraz dodatkowy bonus dla osoby, która z problemem poradzi sobie najszybciej. Grupa II została po prostu poproszona o znalezienie rozwiązania, przy czym mierzono czas, jak szybko uczestnicy poradzą sobie z problemem.
Jak przymocować świeczkę do ściany, aby wosk z niej nie kapał na stół? Do wykorzystania są przedmioty leżące na stole.
Jak myślicie, która grupa szybciej i lepiej poradziła sobie z problemem?
Okazało się, że przy zadaniach wymagających kreatywnego podejścia do rozwiązania problemu, pieniądze nie są wystarczająco dobrym motywatorem.
Z wyżej opisanym zadaniem lepiej poradziła sobie grupa II, która nie otrzymała żadnej gratyfikacji za rozwiązanie problemu. W grupie, w której nagrodą były pieniądze, rozwiązanie problemu zajęło średnio ok. 3 minut dłużej!
Myśl o nagrodzie spowodowała, że uczestnikom trudniej było twórczo podejść do zadania!
I mamy z tego wszystkiego odpowiedź - twórczo podchodźmy do pracy, np. ja ciągle zmieniam układ na miejscu roboczym i narazie mi tego wystarczy... później więcej jak się mówi :mrgreen:

No i drugie pytanie do was szanowni koledzy - czy korzystał ktokolwiek z [nie uzgodniona reklama]? Bo ja jestem w trakcie zmiany pracy i poszukiwania nowej, i nie wiem czy dobrze trace swój czas, przeglądając ogłoszenia na wyżejwskazanym serwisie. Jeżeli ktoś korzystał - uprzejmię proszę się podzielić wrażeniami, dzięki!

Na tym kończę i czekam na wasze komenty, chętnie pogadam i jestem ciekaw waszego zdania! Pozdawiam wszystkich, J

ODPOWIEDZ